Fałszywe szwajcarskie sklepy internetowe oszukują klientów
26 grudnia 20242 min czytania

W ostatnim czasie coraz więcej skarg dotyczących wątpliwych sklepów internetowych trafia do instytucji ochrony konsumentów. Fałszywi dostawcy podszywają się pod szwajcarskie firmy, oferując rzekomo wysokiej jakości produkty, lecz często dostarczają tanie i niskiej jakości towary z Azji – lub w ogóle ich nie wysyłają.
Przykładem jest Claudia Spörri, która poszukiwała ciepłego swetra na zimę. Natknęła się na atrakcyjną ofertę: sweter kaszmirowy od “tradycyjnej firmy z Zurychu”. Cena była zaskakująco niska, a strona internetowa wydawała się wiarygodna – w stopce znajdowała się nawet informacja o biurze w Glattbrugg. Jednak kilka tygodni później Claudia otrzymała wiadomość, że towary zostały wysłane z Chin. “Pomyślałam: Matko Boska!” wspomina.
Tydzień później przesyłka dotarła, ale sweter okazał się być wykonany z 95% poliestru i 5% elastanu, a nie z kaszmiru, jak obiecywano.
Lucien Jucker z Fundacji Ochrony Konsumentów podkreśla, że jest to naruszenie prawa o nieuczciwej konkurencji. “Nie można reklamować produktu z właściwościami, jakich nie ma” – mówi. Mimo że takie oszukańcze oferty są powszechne, wiele osób nadal na nie nabiera.
Ekspert wskazuje na kilka elementów, które powinny wzbudzić czujność konsumentów. Oferowane ceny, które wydają się zbyt dobre, by były prawdziwe, zazwyczaj są oznaką oszustwa. Inne ostrzeżenia to brak lub niekompletne informacje na stronie, nieprofesjonalne adresy URL, czy złe tłumaczenia.
Modele biznesowe stosowane przez te sklepy zazwyczaj opierają się na dropshippingu, gdzie produkty pochodzą z chińskich platform handlowych, jak AliExpress. Klienci płacą znacznie więcej za przedmioty, które są tam dostępne za o wiele niższą cenę.
Na programie Kassensturz widzowie regularnie dzielą się swoimi doświadczeniami w oszustwach, takich jak Helen Heim Huber, która czekała miesiącami na dostawę z chiccasa.ch. Z kolei Melanie Gasser otrzymała tanie sukienki zamiast stylowej odzieży wieczorowej.
Zwroty produktów również bywają kłopotliwe. Claudia Spörri próbowała zwrócić sweter i uzyskać zwrot pieniędzy, jednak sprzedawca, Wilhelm Wald, zaoferował jej jedynie 10% zniżki na sweter lub bon na kolejne zakupy. “To po prostu nie jest w porządku!” – powiedziała.
W międzyczasie, biuro firmy w Zurychu zostało porzucone, a jej właściciel, Jorge Oesterle, napisał do Kassensturz, stwierdzając, że “niestety, dostarczone produkty nie były tej samej jakości. Sklep został zamknięty”. Dodał również, że wadliwe produkty będą zwracane.
Sytuacja ta pokazuje rosnący problem z oszustwami w handlu internetowym i potrzebę większej czujności ze strony klientów.
Źródło: swissinfo.ch
Komentarze
Zobacz również
Finanse i Polityka13.07.2026
Nienależne wypłaty AHV i IV trafiają za granicę
Co się dzieje? W Szwajcarii część emerytur AHV i rent IV jest wypłacana ludziom, którzy już nie mają do nich prawa. ZAS (Zentrale Ausgleichsstelle) i inne urzędy próbują odzyskać te…
Czytaj więcej →
Finanse i Polityka05.06.2026
Quickzoll w Szwajcarii – osobne stawki VAT przy imporcie
Federalne Biuro Celne i Bezpieczeństwa Granic (BAZG) zaktualizowało aplikację Quickzoll. Teraz można w niej oddzielnie wpisać wartość towarów dla dwóch stawek VAT. To naprawia często krytykowany brak rozróżnienia stawek w…
Czytaj więcej →
Finanse i Polityka01.05.2026
UBS: zysk rośnie, bank szykuje się na więcej kapitału
UBS podała wyniki za pierwsze trzy miesiące 2026 roku. Bank zarobił znacznie więcej niż rok wcześniej. Zysk wzrósł o około 80 procent w porównaniu z pierwszym kwartałem roku poprzedniego. W…
Czytaj więcej →