Menu
Świat i Relacje międzynarodowe

Szwajcaria nie jest przygotowana na atak Rosyjskich dronów

15 września 20251 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Szwajcaria nie jest przygotowana na atak Rosyjskich dronów

Groźna sytuacja bezpieczeństwa w Europie — tak oceniał nadchodzące lata odchodzący szef szwajcarskiego lotnictwa, Peter Merz. W rozmowie z SonntagsBlick Merz ostrzegł, że od 2028 roku można się spodziewać rozszerzenia wojny z Ukrainą na Europę Zachodnią, co wymaga szybkich i zdecydowanych działań.

Merz, który kierował lotnictwem od 2021 do 2025 roku i w październiku przejdzie do kontroli lotów Skyguide, nie ma złudzeń co do intencji Rosji. Zdaniem byłego dowódcy, incydent z licznymi rosyjskimi dronami nad Polską nie był przypadkiem — równoczesne naruszenia przestrzeni powietrznej to nowa forma eskalacji i celowa prowokacja.

Podobnie reaguje minister obrony Martin Pfister, który określił masowe naloty dronów nad Polską jako nową jakość zagrożenia. Mimo że obecnie rozwinięcie podobnego scenariusza nad Szwajcarią uznaje za mało prawdopodobne, podkreśla konieczność przygotowań.

Największym problemem, wskazujący Merz i Pfister, jest słabość systemów obrony powietrznej. Obecne myśliwce F/A-18 nie są w stanie wykrywać i zwalczać małych bezzałogowców na dużym dystansie, a brak nowoczesnych systemów naziemnej obrony przeciwlotniczej pozostawia Szwajcarię praktycznie nieprzygotowaną na ataki w stylu tego, co wydarzyło się w Polsce.

W związku z tym Merz apeluje o przyspieszony zakup F-35 oraz implementację mobilnych, naziemnych systemów obronnych

Eksperci zwracają też uwagę, że zagrożenie nie ogranicza się tylko do ataków fizycznych: Rosja już dziś wywiera nacisk poprzez cyberataki, szpiegostwo, dezinformację i próby manipulacji wyborami. Dla Szwajcarii, kraju dotąd postrzeganego jako bezpieczny, oznacza to konieczność rewizji podejścia do bezpieczeństwa i inwestycji w nowoczesne systemy obronne.

Źródło: 20min.ch

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również