Policja rozwiązała nielegalną imprezę w kantonie Zug
24 maja 20262 min czytania

W weekend policja w kantonie Zug rozwiązała nielegalną imprezę na terenach leśnych koło Chlausenchappeli i Ratenpassu. Funkcjonariusze znaleźli ponad sto osób na miejscu. Według komunikatu policji w akcji uczestniczyło duże siły porządkowe.
Na miejscu zabezpieczono około kilkudziesięciu namiotów, nagłośnienie, agregat i inne materiały. W sumie skontrolowano 112 osób w wieku od 16 do 62 lat. Uczestnicy pochodzili z różnych kantonów Szwajcarii i z zagranicy. Policja nie zatrzymała nikogo, ale osoby zostały wyproszone z kantonu.
Funkcjonariusze opisują, że większość osób opuściła teren spokojnie. Kilka osób początkowo nie chciało się zgodzić, ale po rozmowach również opuściło miejsce dobrowolnie. Dzięki szybkiej interwencji zapobiegnięto większym szkodom dla przyrody i właścicieli ziemi.
Dlaczego policja mogła tak postąpić? W Szwajcarii obowiązują zasady dotyczące korzystania z prywatnej ziemi. Jeśli ktoś rozbije obóz bez zgody właściciela i bez wymaganych pozwoleń, może zostać usunięty. Policja ma prawo działać, gdy naruszone jest prawo do własności lub porządek publiczny.
Możliwe konsekwencje dla organizatorów to kary administracyjne i roszczenia od właścicieli ziemi za szkody. W poważniejszych przypadkach prokuratura może wszcząć postępowanie karne, na przykład za dewastację lub narażenie na niebezpieczeństwo. W tym przypadku nie zgłoszono aresztowań, ale materiały zostały zabezpieczone jako dowód.
Takie wydarzenia niosą też ryzyko dla bezpieczeństwa: gęste rozbicie obozowisk łatwo może spowodować pożar, zniszczenie roślinności lub zaśmiecenie terenu. Dodatkowo blokowanie dróg dojazdowych utrudnia pracę służb ratunkowych oraz dostęp okolicznych mieszkańców.
Przykład prosty: jeśli grupa postanowi spędzić weekend na czyjejś łące bez zgody, właściciel może zadzwonić na policję. Policja może poprosić ludzi o odejście i w razie potrzeby usunąć ich siłą. To chroni właściciela i teren przed zniszczeniem.
W ostatnich miesiącach w Szwajcarii zdarzały się podobne przypadki. W kwietniu w Zurychu policja miała trudności z rozproszeniem uczestników innej imprezy; wtedy funkcjonariusze byli atakowani kamieniami i butelkami. To pokazuje, że takie interwencje mogą być niebezpieczne dla wszystkich stron.
Na koniec: osoby planujące imprezy plenerowe powinny najpierw pytać właścicieli gruntów i sprawdzać, czy potrzebne są pozwolenia. Dzięki temu unikną usunięcia i kar. Informacje o tej akcji podała policja kantonu Zug.
— Paweł
Źródło: blick.ch
Komentarze
Zobacz również
Społeczeństwo10.07.2026
Nowe zasady dotyczące opieki nad dziećmi w Szwajcarii
Szwajcaria przyjęła nowe krajowe prawo, które ma obniżyć koszty opieki nad małymi dziećmi. Ustawa nosi nazwę Ukibeg. Pełna nazwa po niemiecku to “Bundesgesetz über die Unterstützung der institutionellen familienergänzenden Kinderbetre
Czytaj więcej →
Społeczeństwo09.07.2026
Dostęp do danych właściciela auta w Szwajcarii
W większości kantonów Szwajcarii można dziś sprawdzić, kto jest właścicielem auta, wpisując numer rejestracyjny. Serwisy te pokazują imię i adres właściciela. To ułatwia wiele spraw, na przykład gdy ktoś uszkodzi…
Czytaj więcej →
Społeczeństwo06.07.2026
Radarowe wykrywacze w Szwajcarii – zakaz i ryzyko
W Szwajcarii wwożenie radarowych wykrywaczy jest zabronione. Przykład ostatnich dni pokazuje, jak to działa w praktyce. Niemiecki twórca treści Sasha został zatrzymany przez szwajcarskie służby celne. Funkcjonariusze znaleźli w jego…
Czytaj więcej →