Polak porwał psy dla okupu – milion CHF
8 marca 20252 min czytania

Rolf Wegmüller z Schlieren stał się ofiarą wymuszenia po tym, jak jego psy rasy Bolonka zostały porwane. Sprawcy żądali okupu w wysokości miliona franków, grożąc brutalnymi zdjęciami. Wegmüller zdołał odkryć, że jego rzekomy partner K. był zamieszany w planowanie tej przestępczej akcji.
Rolf Wegmüller, lat 59, opowiedział o swoim dramatycznym przeżyciu w rozmowie z dziennikarzem. Jego psy, Qamar i Quentin, dosłownie zniknęły z jego mieszkania dwa tygodnie temu. Sprawcy, którzy zorganizowali całą akcję, zażądali olbrzymiej sumy za ich uwolnienie. Po intensywnych poszukiwaniach, szwajcarska policja zatrzymała dwóch podejrzanych: 30-letniego Norwega w Zurychu i 38-letniego mężczyznę w Polsce, gdzie również uratowano psy.
Wegmüller wspomina, jak w momencie, gdy znalazł list z żądaniem okupu, ogarnęła go panika. “Czułem się totalnie zagubiony” – mówi, pamiętając moment, gdy to się stało. Jego rzekomy partner, K., w ciągu roku nawiązał z nim bliską relację przez Instagram oraz telefony. Wegmüller zakochał się w nim, myśląc, że mają ze sobą przyszłość.
Jednakże, jak się okazało, K. zorientował się, jak bardzo Wegmüller przywiązał się do swoich psów, i wykorzystał jego emocje. Specjalnie zaplanował całą akcję z innym mężczyzną z Polski. Po odkryciu, że został oszukany przez osobę, w którą miał nadzieję, Wegmüller poczuł, jakby “grunt usuwał mu się spod nóg”.
Po kilku dniach, gdy jego psy zniknęły, Wegmüller otrzymał szokujące wiadomości od porywaczy, w tym groźby wysłania brutalnych zdjęć. Policja ostrzegła go przed przekazywaniem pieniędzy. Jednak w końcu dotarła do niego wiadomość, że psy są w Polsce i że udało się je uratować.
Gdy dowiedział się, że K. został aresztowany na lotnisku w Zurychu, a w Polsce zatrzymano jego wspólnika, Wegmüller runął z radości. Jego głównym celem stało się jak najszybsze odebranie swoich ukochanych psów. Na koniec wyjazdu do Polski z bratem, obaj bracia byli szczęśliwi, mogąc zabrać Qamara i Quentina do domu.
Wegmüller zauważa, że ta sytuacja bardzo wpłynęła na jego życie osobiste. Stracił zaufanie do ludzi i obawia się nawiązywania nowych relacji. „Mam nadzieję, że sprawcy zapłacą za swoje czyny” – dodaje. Mimo trudnych chwil, z uśmiechem na twarzy wspomina swoje psy: „Są dla mnie wszystkim. Nie potrafiłbym bez nich żyć.”
Źródło: 20min.ch
Komentarze
Zobacz również
Społeczeństwo10.07.2026
Nowe zasady dotyczące opieki nad dziećmi w Szwajcarii
Szwajcaria przyjęła nowe krajowe prawo, które ma obniżyć koszty opieki nad małymi dziećmi. Ustawa nosi nazwę Ukibeg. Pełna nazwa po niemiecku to “Bundesgesetz über die Unterstützung der institutionellen familienergänzenden Kinderbetre
Czytaj więcej →
Społeczeństwo09.07.2026
Dostęp do danych właściciela auta w Szwajcarii
W większości kantonów Szwajcarii można dziś sprawdzić, kto jest właścicielem auta, wpisując numer rejestracyjny. Serwisy te pokazują imię i adres właściciela. To ułatwia wiele spraw, na przykład gdy ktoś uszkodzi…
Czytaj więcej →
Społeczeństwo06.07.2026
Radarowe wykrywacze w Szwajcarii – zakaz i ryzyko
W Szwajcarii wwożenie radarowych wykrywaczy jest zabronione. Przykład ostatnich dni pokazuje, jak to działa w praktyce. Niemiecki twórca treści Sasha został zatrzymany przez szwajcarskie służby celne. Funkcjonariusze znaleźli w jego…
Czytaj więcej →