Polityczna debata nad ograniczeniem godzin pracy w Szwajcarii
24 lutego 20252 min czytania

Nowa propozycja złożona do parlamentu ma na celu ograniczenie tygodniowego czasu pracy w Szwajcarii do 38 godzin. Zwolennicy tego pomysłu argumentują, że większość pracowników pragnie krótszych godzin pracy, a mniejsza liczba godzin przynosi korzyści zdrowotne i społeczne.
Plan, przedstawiony przez Socjaldemokratyczną Partię Szwajcarii (SP), zakłada, że maksymalny dozwolony czas pracy wyniesie 38 godzin tygodniowo, a zatrudnieni będą mogli pracować najwyżej cztery i pół dnia w tygodniu. Propozycja ta ma stanowić kontrpropozycję dla inicjatywy Service Citoyen, która wymagałaby od wszystkich mieszkańców Szwajcarii, w tym obywateli oraz posiadających zezwolenia na pobyt, udziału w służbie narodowej, zarówno wojskowej, jak i cywilnej.
Andrea Zyrd, radna krajowa z ramienia SP, w rozmowie z mediami stwierdziła: “Wielu chciałoby bardziej angażować się w społeczeństwo, jeśli tylko mogliby znaleźć na to czas”. Zwróciła uwagę, że krótszy czas pracy pozwoliłby ludziom na większe zaangażowanie w sprawy społeczne. SP podkreśla, że maksymalny tydzień pracy na poziomie 38 godzin przyczyni się również do wzmocnienia spójności społecznej.
Mimo że w ostatnich latach średni czas pracy w Szwajcarii maleje, zatrudnieni w pełnym wymiarze godzin nadal pracują najdłużej w Europie, średnio 42 godziny i 33 minuty tygodniowo w 2023 roku. Z badania przeprowadzonego przez Instytut Sotomo wynika, że dwie trzecie mieszkańców uważa, że pracują za dużo.
Propozycja SP wpisuje się także w globalny trend na rzecz czterodniowego tygodnia pracy. Największy do tej pory eksperyment w tym zakresie rozpoczął się w Szwajcarii w październiku 2024 roku. W podobnych badaniach w Niemczech i RPA wykazano, że 39% pracowników pracujących cztery dni w tygodniu odczuwało mniejszy stres, a 71% miało obniżony poziom wypalenia zawodowego.
Jednakże propozycja ta spotyka się z intensywnym oporem w parlamencie, gdzie niektórzy posłowie argumentują, że zmiana mogłaby kosztować gospodarkę miliony franków. Na przykład rząd kantonalny w Bazylei oszacował, że cięcie godzin pracy w sektorze publicznym z 42 do 38 tygodniowo wymagałoby wydania 150 milionów franków rocznie na zatrudnienie nowych pracowników, co uważane jest za nieodpowiedzialne z powodu niedoboru kadr w kraju.
Obawy wyrażane przez sieci supermarketów i inne firmy detaliczne dotyczą także znacznych dodatkowych kosztów w przypadku skrócenia czasu pracy. Niektórzy kwestionują również, czy krótszy czas pracy nie spowoduje wzrostu wypalenia w firmach, które nie zapewnią odpowiedniego przygotowania, zmuszając pracowników do wykonania tej samej ilości pracy w krótszym czasie.
Mimo że Zyrd nie sądzi, aby propozycja SP miała szanse na przyjęcie, widzi ją jako początek szerszej dyskusji na temat kultury pracy w Szwajcarii. “Chcemy rozpocząć dyskusję, ponieważ nie możemy kontynuować w dotychczasowy sposób”.
Źródło: iamexpat.ch
Komentarze
Zobacz również
Polityka i Gospodarka14.07.2026
Trening strzelecki w Szwajcarii – co się zmienia
Armasuisse, czyli szwajcarskie biuro zajmujące się zakupami dla armii, planuje nowe symulatory strzeleckie. Chodzi o tzw. „immersive Schiesskinos”. W takich salach żołnierze będą ćwiczyć z atrapami broni. Atrapom będzie brakować funkcji strzału. Symulatory mają odwzorowywać wygląd i wagę prawdziwej
Czytaj więcej →
Polityka i Gospodarka12.07.2026
Obowiązkowa nauka zawodu w Szwajcarii – co się zmienia
O co chodzi? Poseł Andreas Glarner proponuje, by od przyszłości każdy uczeń najpierw zakończył naukę zawodu. Dopiero potem miałby prawo studiować na uniwersytecie. Celem pomysłu ma być lepsze przygotowanie młodych…
Czytaj więcej →
Polityka i Gospodarka07.07.2026
Plany modernizacji armii w Szwajcarii do 2039
Rząd planuje do 2039 roku wydać około 58 miliardów franków na modernizację armii. To liczba podawana w planie zarejestrowanym przez prasę. Sam plan jednak nie jest prawnie wiążący. Oznacza to,…
Czytaj więcej →