Bundesrat tnie rozbudowany dział komunikacji. Zniknie ponad 60 stanowisk
3 czerwca 20262 min czytania

Parlament zlecił rządowi obcięcie wydatków na public relations. Chodzi o 25 milionów franków. Celem jest powrót do poziomu wydatków z 2017 roku. Rząd w środę opisał, jak chce to zrobić. Koncepcję przygotowała Kancelaria Federalna.
W 2024 roku departamenty i kancelaria wydały razem 105,5 miliona franków na komunikację. Rząd wyjaśnia, że niemal połowa wzrostu od 2017 roku wynika ze zmian w księgowaniach, a nie z realnego wzrostu usług. Mimo to parlament domaga się oszczędności.
Plan zakłada likwidację ponad 60 etatów w działach komunikacji. Na lata 2027–2029 zaplanowano cięcia wydatków o około 9 milionów franków. Z tej kwoty 2 miliony mają być obcięte liniowo. Pozostałe 7 milionów ma wynikać z oszczędności kosztowych i reorganizacji.
Rząd chce zmniejszyć też zakres usług. Przykładowo zapowiedziano redukcję stron internetowych i profili w mediach społecznościowych. To oznacza mniej treści online i mniej kanałów informacyjnych prowadzonych przez administrację. Część zwolnień ma być przeprowadzona przez tzw. naturalną fluktuację. To znaczy, że gdy ktoś odejdzie na emeryturę lub zmieni pracę, stanowisko może pozostać nieobsadzone. Rząd jednak nie wyklucza też zwolnień.
Cięcia rozłożone są między departamenty. Największe oszczędności mają dotyczyć departamentu obrony (około 7 milionów w sumie wraz z innymi redukcjami), a także finansów, gospodarki i innych resortów. W latach 2024–2029 każdy departament ma zmniejszyć wydatki od około 1 do 7 milionów, zależnie od wielkości jego zespołu komunikacji.
Co to może oznaczać w praktyce? Mniej personelu oznacza wolniejsze przygotowywanie informacji. Przy kryzysie lub ważnym wydarzeniu obywatele mogą otrzymać mniej szybkich komunikatów. Mniej stron internetowych i mniejsze aktywności w mediach społecznościowych to mniejsza dostępność informacji codziennej. Z drugiej strony rząd liczy, że zmiany zmniejszą koszty i uporządkują oferty informacyjne.
Ważne jest, żeby rozumieć dwa aspekty finansowe. Po pierwsze: oszczędności 25 milionów to cel łączny, osiągany częściowo przez zmianę księgowań i przez faktyczne cięcia. Po drugie: część oszczędności ma pochodzić z już zapowiedzianych redukcji w funduszu autostrad i aglomeracji (NAF).
Jeśli chodzi o prawa pracowników, szczegóły dotyczące zwolnień i warunków pracy będą zależeć od poszczególnych departamentów. Kancelaria i ministerstwa muszą przygotować konkretne plany i wyjaśnić, które stanowiska znikną i jak będą chronione zadania publiczne.
Podsumowując: rząd ma zmniejszyć wydatki na komunikację o 25 milionów franków. To oznacza mniej etatów i mniej usług informacyjnych. Może to wpłynąć na tempo i zakres informacji, które otrzymują obywatele. Dokładne skutki zależą od szczegółowych planów wdrożenia w poszczególnych departamentach.
— Natalia
Źródło: 20min.ch
Komentarze
Zobacz również
Polityka i Gospodarka14.07.2026
Trening strzelecki w Szwajcarii – co się zmienia
Armasuisse, czyli szwajcarskie biuro zajmujące się zakupami dla armii, planuje nowe symulatory strzeleckie. Chodzi o tzw. „immersive Schiesskinos”. W takich salach żołnierze będą ćwiczyć z atrapami broni. Atrapom będzie brakować funkcji strzału. Symulatory mają odwzorowywać wygląd i wagę prawdziwej
Czytaj więcej →
Polityka i Gospodarka12.07.2026
Obowiązkowa nauka zawodu w Szwajcarii – co się zmienia
O co chodzi? Poseł Andreas Glarner proponuje, by od przyszłości każdy uczeń najpierw zakończył naukę zawodu. Dopiero potem miałby prawo studiować na uniwersytecie. Celem pomysłu ma być lepsze przygotowanie młodych…
Czytaj więcej →
Polityka i Gospodarka07.07.2026
Plany modernizacji armii w Szwajcarii do 2039
Rząd planuje do 2039 roku wydać około 58 miliardów franków na modernizację armii. To liczba podawana w planie zarejestrowanym przez prasę. Sam plan jednak nie jest prawnie wiążący. Oznacza to,…
Czytaj więcej →